Węgiel aktywny - panaceum na większość problemów zamiokulkasa

To nie jest modny trik z internetu, tylko sprawdzony dodatek, który działa dokładnie tam, gdzie zamiokulkas ma zazwyczaj największy problem, czyli w wilgotnym, „zastanym” podłożu.

Reklama

Węgiel aktywny działa jak filtr. Wchłania nadmiar wilgoci, ogranicza rozwój bakterii i grzybów oraz pomaga oczyścić ziemię po przelaniu. Jeśli korzenie zaczynają podgniwać, to właśnie on tworzy środowisko, w którym łatwiej im się zregenerować. Nie przyspiesza wzrostu wprost, ale usuwa to, co ten wzrost blokuje.

Co zrobić jeśli zamiokulkas żółknie i nie wypuszcza nowych liści?

Jeżeli zamiokulkas żółknie i nie wypuszcza nowych liści, prawdopodobnie został przelany. Najlepiej wyjąć go z doniczki, sprawdzić stan kłączy i korzeni, usunąć wszystko, co miękkie i ciemne, a rany delikatnie oprószyć rozdrobnionym węglem aktywnym. Następnie roślinę warto posadzić w świeżej, lekkiej ziemi, do której również dodaje się węgiel. Kilka procent objętości podłoża w zupełności wystarczy. Ziemia od razu staje się luźniejsza, bardziej „oddychająca” i bezpieczniejsza dla korzeni.

Jeśli zamiokulkas nie jest jeszcze w złym stanie, a tylko wyraźnie marnieje, często wystarczy wymieszać węgiel aktywny z wierzchnią warstwą ziemi lub dodać go przy przesadzaniu. To prosty sposób, by poprawić warunki w doniczce bez chemii i bez ryzyka.

Reklama

Uważaj z podlewaniem zamikulkasa

Po takim zabiegu roślina potrzebuje spokoju. Nie podlewa się jej od razu, pozwala ziemi dobrze przeschnąć, a potem wraca do bardzo oszczędnego podlewania. Zamiokulkas nie reaguje gwałtownie, nowe liście nie pojawią się z dnia na dzień, ale gdy korzenie znów mają dobre warunki, roślina powoli odzyskuje siłę. Najpierw ustaje żółknięcie, potem łodygi twardnieją, a z czasem pojawiają się nowe pędy.

Węgiel aktywny warto traktować jak element profilaktyki. Dodany do podłoża przy przesadzaniu chroni przed skutkami przypadkowego przelania, szczególnie zimą, gdy ziemia schnie wolniej. To jeden z tych drobnych dodatków, które robią ogromną różnicę, zwłaszcza przy roślinach, które nie wybaczają nadmiaru wody.

Węgiel aktywny w uprawie roślin – dlaczego warto go stosować?

Węgiel aktywny coraz częściej pojawia się w domowych uprawach roślin doniczkowych i nie bez powodu. To prosty, tani i bardzo skuteczny dodatek do podłoża, który pomaga utrzymać rośliny w dobrej kondycji, ogranicza choroby i poprawia warunki wzrostu. Dla wielu osób jest prawdziwym „cichym bohaterem” w pielęgnacji zieleni.

Czym właściwie jest węgiel aktywny?

Węgiel aktywny, nazywany też aktywowanym, powstaje ze spalania naturalnych surowców takich jak drewno, torf, słoma czy łupiny orzecha kokosowego. Proces odbywa się w bardzo wysokiej temperaturze i przy ograniczonym dostępie tlenu, a następnie materiał jest dodatkowo aktywowany. Dzięki temu zyskuje silnie porowatą strukturę, znacznie bardziej chłonną niż zwykły węgiel drzewny.

To właśnie ta porowatość sprawia, że węgiel aktywny potrafi wiązać i zatrzymywać różne substancje – nawet do około 20 procent swojej masy. W praktyce oznacza to doskonałe właściwości filtrujące i oczyszczające.

W jakiej formie stosuje się węgiel aktywny?

W uprawie roślin najczęściej spotyka się węgiel aktywny w postaci:

  • granulek,
  • drobnych ziaren,
  • proszku.

Każda z tych form ma inne zastosowanie – od mieszania z podłożem, przez drenaż, aż po zabezpieczanie ran po cięciu.