Kolorowy ogród jesienią?
Wrzesień i październik to moment, kiedy ogród zaczyna powoli tracić letnie kolory. Przekwitają kolejne byliny, znikają kwiaty sezonowe, a na rabatach coraz częściej dominują brązy, zielenie i ozdobne trawy. Wcale nie trzeba jednak czekać do kolejnej wiosny, aby ponownie zobaczyć kolorowe kwiaty na rabatach.
Otóż istnieje cała grupa krokusów jesiennych. W zależności od gatunku pierwsze kwiaty mogą pojawiać się już we wrześniu, kolejne w październiku, a kwitnienie niektórych przeciąga się nawet do listopada.
Te niewielkie rośliny posadzone w większych grupach mogą stworzyć na rabacie bardzo efektowne, fioletowe, purpurowe, liliowe lub kremowe plamy.
Kiedy sadzić krokusy jesienne?
Tu łatwo popełnić błąd, bo termin jest inny niż w przypadku wielu cebulek sadzonych jesienią z myślą o wiosennym kwitnieniu.
Cebulki krokusów, które mają zakwitnąć jesienią, sadzi się od połowy do końca sierpnia. Wtedy mają szansę zakwitnąć już we wrześniu i zdobić ogród przez cały październik. Cebulek nie trzeba później wykopywać przed zimą.
Wiosną rośliny wypuszczają wąskie, zielone liście, z czasem żółkną i zasychają zwykle do czerwca. Cebulki można wtedy wykopać, ale nie ma konieczności robienia tego każdego roku.
Gdzie posadzić krokusy jesienne?
Najlepiej wybrać dla nich słoneczne i ciepłe stanowiska. Ziemia powinna być próchnicza, przepuszczalna, ale jednocześnie zachowywać umiarkowaną wilgotność.
Większość cebulek umieszcza się na głębokości około 5 cm, pozostawiając między nimi mniej więcej 5-10 cm odstępu. Bardzo dobrze wyglądają sadzone grupami na przedzie rabat, w ogrodach skalnych oraz między niższymi roślinami. Wyjątkiem jest szafran uprawny, którego cebulki warto umieścić głębiej, na około 15 cm.
Jakie krokusy kwitną jesienią? Gatunki
Jednym z najpopularniejszych jest szafran okazały (Crocus speciosus), który zaczyna kwitnąć już we wrześniu. Ma stosunkowo duże kwiaty w odcieniach niebieskopurpurowych i liliowoniebieskich. Występują też odmiany o białych kwiatach. Dorasta do około 15-20 cm. Polecaną odmianą jest szafran okazały "Artabir", gdyż w polskich warunkach może może być bardziej odporny na niskie temperatury.
Kolejna propozycja to szafran uprawny (Crocus sativus). Zakwita później, zwykle w październiku, a jego kwitnienie może przeciągnąć się aż do listopada. To właśnie z czerwonych znamion jego kwiatów pozyskuje się niezwykle cenną przyprawę, czyli szafran.
Można spotkać w ogrodach również krokusa bladożółtego (Crocus ochroleucus). Jest znacznie niższy, bo osiąga około 7 cm wysokości. Tworzy delikatne, kremowe kwiaty z żółtawą gardzielą.
Czy krokusy jesienne mogą przemarznąć?
Nie wszystkie krokusy jesienne są jednakowo odporne na polską zimę. Szczególnej uwagi może wymagać szafran okazały, dlatego warto wybierać bardziej odporne odmiany ogrodowe, a przed nadejściem mrozów zabezpieczyć miejsce, w którym rosną. Można przykryć rabatę warstwą suchych liści kory ogrodowej lub ściętych gałązek iglaków.
Ważne jest jeszcze, aby cebulki były sadzone w przepuszczalnej glebie. Szczególnie niebezpieczny dla cebulek jest nadmiar wody zalegającej w ziemi zimą. Na ciężkim i podmokłym stanowisku łatwiej gniją.
Posadź raz, a mogą wracać kolejnej jesieni
Krokusy jesienne nie wymagają corocznego wykopywania. Pozostawione na odpowiednim stanowisku mogą ponownie zakwitnąć w kolejnym sezonie. Najlepszy efekt uzyskamy, sadząc nie pojedyncze cebulki, lecz całe grupy.
Doświadczona redaktorka i wydawca online, od lat związana z mediami branżowymi, zwłaszcza w obszarze budownictwa, wnętrz, biznesu i gospodarki. Specjalizuje się w SEO, marketingu treści i mediach internetowych. Autorka licznych artykułów i wywiadów. Prywatnie miłośniczka kotów, pasjonatka jazdy na rowerze i długich rozmów z ciekawymi ludźmi.
