Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy wertykulować trawnik na wiosnę? Czy kosić trawę przed wertykulacją? Jak głęboko wertykulować trawnik?

dzisiaj, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kiedy wertykulować trawnik na wiosnę? Czy kosić trawę przed wertykulacją?
Kiedy wertykulować trawnik na wiosnę? Czy kosić trawę przed wertykulacją?/ShutterStock
Wiosenna pielęgnacja trawnika budzi wiele pytań, a jedno z najczęstszych dotyczy wertykulacji. Czy trzeba najpierw skosić trawę, czy można zrobić to odwrotnie? Odpowiedź ma duże znaczenie dla kondycji murawy. Wyjaśniamy, kiedy wykonać wertykulację i jak przygotować trawnik, by szybko się zregenerował i był gęsty przez cały sezon.

Wertykulacja trawnika - co to jest i jak działa?

Wertykulacja to nic innego jak napowietrzanie i oczyszczanie trawnika poprzez nacinanie darni. Na rynku dostępne są specjalne urządzenia, wertykulatory, które nacinają powierzchnię trawy, usuwając mech, sfilcowane źdźbła i chwasty. Dzięki temu gleba staje się luźniejsza, a powietrze, woda i składniki odżywcze łatwiej docierają do korzeni.

Wertykulator ma obracające się ostrza, które płytko nacinają darń na głębokość kilku milimetrów. Wyciągają z niej resztki starej trawy, mchu i chwastów, przy okazji lekko spulchniając glebę. Taka czysta, napowietrzona powierzchnia błyskawicznie się regeneruje.

Oczywiście można próbować podobny efekt uzyskać grabiami, ale to pracochłonne i mało skuteczne rozwiązanie, szczególnie jeśli mamy dużo trawnika. Dlatego też najlepiej zainwestować w wertykulator, ręczny lub elektryczny.

Czy kosić trawę przed wertykulacją?

To jedno z najczęstszych pytań przy wiosennej pielęgnacji trawnika, a odpowiedź jest dość prosta. W większości przypadków trawę należy skosić przed wertykulacjają. Dzięki temu zabieg będzie skuteczniejszy, a sam trawnik szybciej się zregeneruje.

Koszenie przygotowuje murawę do dalszych prac. Skrócone źdźbła nie blokują dostępu do podłoża, dzięki czemu wertykulator może dokładnie usunąć filc, mech i obumarłe resztki roślin. To właśnie one utrudniają dopływ wody, powietrza i składników odżywczych. Do korzeni najlepiej skosić trawę do wysokości około 2-3 cm. Zbyt wysoka murawa ograniczy działanie urządzenia, a z kolei zbyt niskie koszenie może osłabić trawnik po zimie.

Wyjątkiem jest sytuacja, gdy trawa została już wcześniej nisko przycięta np. pod koniec jesieni. Wtedy dodatkowe koszenie nie zawsze jest konieczne.

Ogólnie schemat wygląda tak: najpierw koszenie, potem w wertykulacja, a na końcu grabienie i ewentualne nawożenie. Dzięki takiej kolejności trawnik ma najlepsze warunki do regeneracji i zagęszczenia się na wiosnę.

Wertykulacja trawnika na wiosnę

Najlepszy moment na wertykulację trawnika na wiosnę to kwiecień lub maj, gdy temperatura przekracza 10°C, a trawa zaczyna intensywnie rosnąć. Wtedy gleba jest już ciepła, a rośliny szybko się regenerują. Po wertykulacji dobrze jest wygrabić resztki trawy i mchu, dosiać trawę w ubytkach i na koniec rozsypać nawóz regeneracyjny, który wzmocni korzenie.

Wertykulację trawnika możemy przeprowadzać również we wrześniu, jeżeli temperatury są wyższe niż 10°C. Jesienna wertykulacja powinna być delikatniejsza niż wiosenna. Ma jedynie oczyścić trawnik i przygotować go do zimy. Po zabiegu trawa potrzebuje czasu na regenerację.

Kiedy wertykulować młody trawnik?

Trawnik potrzebuje czasu, by się wzmocnić. Świeżo założona murawa nie powinna być wertykulowana wcześniej niż po trzech latach, bo młode korzenie są zbyt delikatne. Jeśli jednak trawa jest wyjątkowo gęsta, można zrobić to już po dwóch latach.

Nie każdy trawnik wymaga regularnego nacinania. Jeśli murawa jest czysta i nieprzerośnięta mchem, wystarczy wertykulować ją raz na dwa lata, najlepiej wiosną. Natomiast twarde, zbite, omszałe trawniki warto odświeżać nawet dwa razy w roku – wiosną i jesienią.

Jak głęboko wertykulować trawnik?

Głębokość wertykulacji jest bardzo ważna. W standardowych warunkach przyjmuje się, że ostrza powinny wchodzić w darń na około 3-5 mm. To wystarczająca głębokość, aby przeciąć filc i mech, a nie naruszyć zdrowych korzeni trawy.

Na trawnikach w gorszym stanie, gdzie jest dużo zbitego filcu lub mchu, można wykonać nieco głębszą wertykulację - do około 5-10 mm. Trzeba jednak robić to ostrożnie, bo zbyt agresywny zabieg może przerzedzić murawę.

Kiedy nie warto wertykulować trawnika?

Zabieg nie zawsze przynosi korzyści – są momenty, gdy może wręcz zaszkodzić. Unikaj wertykulacji, gdy:

  • jest bardzo gorąco – trawa wtedy łatwo przesycha,
  • gleba jest zbyt mokra lub podmokła,
  • trawnik jest młody i nie ma jeszcze silnego systemu korzeniowego.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj