Jakie stanowisko lubią pomidory?
Pomidor to roślina ciepłolubna. Najlepiej rośnie w miejscu nasłonecznionym i osłoniętym od silnego wiatru. Im więcej światła, tym lepsze dojrzewanie owoców i mniejsze ryzyko chorób grzybowych.
Gleba pod pomidory powinna być przepuszczalna, bogata w próchnicę i stale lekko wilgotna. Pomidory nie lubią zarówno przesuszenia, jak i zalewania korzeni. Ziemia powinna dobrze zatrzymywać wilgoć, ale jednocześnie nie może być ciężka i zbita.
Pomidory najlepiej podlewać rzadziej, ale obficie, kierując strumień wody bezpośrednio pod korzeń. Moczenie liści może zwiększyć ryzyko chorób. Najlepiej robić to rano albo wieczorem, gdy słońce nie operuje już tak mocno.
Kiedy najlepiej przenieść pomidory do gruntu?
Najbezpieczniejszym terminem sadzenia pomidorów do gruntu jest druga połowa maja, po 15 maja, czyli po tzw. zimnych ogrodnikach. Wtedy ryzyko przymrozków jest niewielkie i rośliny mogą spokojnie się rozwijać. Pomidory nie znoszą zimna, dlatego nie warto się śpieszyć, jeżeli nie mamy szklarni.
Surowe jajko pod pomidora. Nietypowy sposób znany od lat
Jednym z bardziej nietypowych domowych sposobów na naturalne nawożenie pomidorów jest zakopanie surowego jajka na dnie dołka. Wielu ogrodników stosuje tę metodę od lat.
Jajka nie wkłada się bezpośrednio pod korzenie. Powinno się ono znaleźć kilka centymetrów niżej i zostać przykryte warstwą ziemi. W czasie rozkładu uwalnia ono składniki odżywcze, m.in. azot, fosfor oraz mikroelementy. Skorupka dodatkowo jest źródłem wapnia, który pomaga ograniczać problemy z suchą zgnilizną wierzchołkową owoców.
To naturalny sposób na powolne dokarmianie rośliny bez ryzyka przenawożenia. Składniki uwalniają się stopniowo, dzięki czemu młoda sadzonka ma łatwiejszy start.
Skórka z banana pod pomidory. Naturalne źródło potasu
Wielu działkowców nie wyrzuca skórek po bananach właśnie ze względu na pomidory, ale nie tylko. To tani i prosty sposób na dostarczenie roślinom potasu oraz fosforu, czyli składników bardzo ważnych podczas kwitnienia i zawiązywania owoców.
Aby skórki działały skutecznie warto pokroić je na mniejsze kawałki, dzięki temu szybciej się rozłożą. Najczęściej wystarczy jedna skórka zakopana około 5-10 cm pod korzeniami jednej sadzonki. Takie naturalne nawożenie działa przez kilka kolejnych tygodni.
Pokrzywa pod korzeń pomidora
Świeża pokrzywa to kolejny domowy sposób często stosowany podczas sadzenia pomidorów do gruntu. Najlepiej wykorzystać młode rośliny zebrane jeszcze przed kwitnieniem. Pokrzywa zawiera dużo łatwo przyswajalnego azotu, ale również potas, magnez i żelazo. Dzięki temu mocno pobudza wzrost zielonych części rośliny, co jest szczególnie ważne w pierwszych tygodniach po posadzeniu.
Łodygi i liście pokrzywy należy wrzucać do dołka i przykryć ziemią tak, aby nie stykały się bezpośrednio z korzeniami. Rozkładają się dość szybko, poprawiają strukturę gleby i pomagają młodym pomidorom szybciej się rozrastać.
Największą zaletą naturalnych metod jest stopniowe uwalnianie składników pokarmowych.