Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasze babcie podlewały tym pomidory. Krzaki uginały się od owoców

49 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nasze babcie podlewały tym pomidory i maiły obfite zbiory
Nasze babcie podlewały tym pomidory i maiły obfite zbiory/Shutterstock
Jeśli chcemy mieć w ogrodzie soczyste, pachnące i ekologiczne pomidory, powinniśmy stosować naturalne nawozy. Nasze babcie miały na to prosty, tani i bardzo skuteczny sposób. Wykorzystywały gnojówkę z pokrzywy, która do dziś uchodzi za jedną z najlepszych naturalnych odżywek pod pomidory.

Pokrzywa zawiera dużo azotu, potasu, magnezu oraz żelaza, dzięki czemu wzmacnia rośliny i pobudza je do wzrostu. Taki nawóz szczególnie dobrze sprawdza się na początku sezonu, kiedy pomidory intensywnie budują liście i łodygi.

Jak zrobić gnojówkę z pokrzywy pod pomidory?

Przygotowanie domowej odżywki do pomidorów jest bardzo proste, wystarczy zebrać około kilograma młodych pokrzyw, najlepiej jeszcze przed kwitnieniem. Rośliny warto pociąć na mniejsze kawałki, wrzucić do dużego pojemnika plastikowego i zalać 10 litrami wody. Najlepiej sprawdzi się deszczówka, ale można użyć również odstałej wody z kranu.

Pojemnika nie można szczelnie zamykać. Najlepiej przykryć go gazą lub siatką, aby zapewnić dostęp powietrza. Następnie całość trzeba odstawić w zacienione miejsce na około 2-3 tygodnie. W czasie fermentacji mieszanka zacznie intensywnie pachnieć i pienić się, to naturalny proces. Gnojówka jest gotowa, gdy przestanie się pienić.

Czy gnojówkę z pokrzywy trzeba rozcieńczać?

Trzeba i to jest bardzo ważne, gdyż nierozcieńczona gnojówka może być zbyt mocna dla pomidorów. Przed podlewaniem należy zawsze wymieszać ją z wodą. Najczęściej stosuje się proporcję 1:10, czyli jedna cześć gnojówki na dziesięć części wody. Taki nawóz jest bezpieczniejszy dla korzeni.

Jak często podlewać pomidory gnojówką z pokrzywy

Pomidory podlewamy gnojówką raz na 1-2 tygodnie. Trzeba to robić bezpośrednio pod korzeń, unikając moczenia liści. W pierwszych tygodniach po posadzeniu gnojówka pomaga roślinom szybciej się ukorzenić i rozbudować zieloną część nadziemną. Później, kiedy pomidor zacznie intensywnie kwitnąć i zawiązywać małe owoce, trzeba ograniczyć podlewanie gnojówką, ponieważ nadmiar azotu może spowodować, że pomidory będą miały dużo liści, ale mniej pomidorów.

Kiedy sadzić pomidory do gruntu?

Najlepiej sadzić pomidory do gruntu po 15 maja, czyli po tzw. zimnych ogrodnikach. Wtedy ryzyko przymrozków jest niewielkie i rośliny mogą spokojnie się rozwijać. Pomidory źle znoszą przymrozki, dlatego nie warto się śpieszyć, jeżeli nie mamy szklarni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj