Dziennik.pl logo

Dodaj do wody i podlej tym hortensje. Będą kwitły nawet do października

Dodaj do wody i podlej tym hortensje. Będą kwitły nawet do października
Dodaj do wody i podlej tym hortensje. Będą kwitły nawet do października/Shutterstock
Hortensje mogą kwitnąć niezwykle obficie przez całe lato, a właściwie pielęgnowane zachowują dekoracyjne kwiatostany nawet do pierwszych przymrozków. Czasem jednak, mimo gęstych pędów i zdrowo wyglądających liści, nie pojawiają się na nich pąki. W takiej sytuacji warto zastosować kilka prostych zabiegów, które wspomogą kwitnienie rośliny i pozwolą cieszyć się jej urodą nawet do października.

Z jakiego powodu hortensje nie kwitną?

Hortensja może nie kwitnąć z kilku powodów. Problem często wynika z nieprawidłowego przycinania, niedostosowanego stanowiska lub niewłaściwych warunków glebowych. Do najczęstszych przyczyn należą:

  • zbyt mocne cięcie – dotyczy to przede wszystkim hortensji ogrodowej, która tworzy pąki kwiatowe na pędach zeszłorocznych. Silne skrócenie ich wiosną może pozbawić roślinę kwiatów;
  • niedostateczne nawożenie – hortensje mają duże zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Dla prawidłowego tworzenia pąków szczególnie ważne są fosfor, potas oraz mikroelementy;
  • nieodpowiedni odczyn podłoża – rośliny te najlepiej rozwijają się zazwyczaj w lekko kwaśnej ziemi o pH około 5–6. Zbyt zasadowa gleba utrudnia przyswajanie niektórych składników;
  • niedobór światła – hortensje dobrze radzą sobie w półcieniu, ale posadzone w głębokim cieniu mogą tworzyć mniej kwiatostanów;
  • uszkodzenie pąków przez mróz – późne przymrozki mogą zniszczyć pąki powstałe na pędach w poprzednim sezonie, szczególnie u hortensji ogrodowej.

Co zrobić, gdy hortensja nie kwitnie?

Gdy hortensja nie kwitnie, w pierwszej kolejności należy przyjrzeć się sposobowi jej przycinania oraz nawożenia. Hortensji ogrodowej nie powinno się mocno skracać, ponieważ na zeszłorocznych pędach znajdują się zawiązane wcześniej pąki kwiatowe. Warto również kontrolować pH podłoża i w razie potrzeby zastosować preparat zakwaszający.

Istotne jest także odpowiednie stanowisko. Roślina potrzebuje dostępu do światła, ale najlepiej czuje się w miejscu osłoniętym przed intensywnym, całodziennym słońcem. Należy ponadto chronić ją przed mrozem i wiosennymi przymrozkami, które mogą uszkodzić rozwijające się pąki.

Jak przedłużyć kwitnienie hortensji?

Aby jak najdłużej cieszyć się kwitnącą hortensją, warto pamiętać o kilku zasadach:

  • usuwaj zaschnięte kwiatostany – poprawi to wygląd krzewu, a u odmian powtarzających kwitnienie może sprzyjać rozwojowi kolejnych pąków;
  • dbaj o odpowiednią wilgotność podłoża – hortensje źle reagują na suszę. Podczas upałów sprawdzaj ziemię codziennie i podlewaj rośliny rano albo wieczorem;
  • wybieraj nawozy przeznaczone do roślin kwitnących – stosuj je zgodnie z instrukcją producenta, zazwyczaj co 2–3 tygodnie, nie później niż do końca sierpnia;
  • chroń krzew przed ostrym słońcem – lekkie zacienienie w najgorętszej części dnia pomoże ograniczyć więdnięcie i przedłużyć trwałość kwiatów.

Domowy nawóz do hortensji z fusów od kawy i cynamonu

Domowe preparaty mogą uzupełniać pielęgnację hortensji, jednak należy stosować je z umiarem. Fusy po kawie zawierają niewielkie ilości składników mineralnych i wzbogacają podłoże w materię organiczną. Nie powinny być jednak traktowane jako skuteczny zamiennik nawozu ani pewny sposób na zakwaszenie gleby. Cynamon bywa natomiast wykorzystywany pomocniczo ze względu na swoje właściwości ograniczające rozwój niektórych mikroorganizmów, ale nie zastąpi preparatu przeznaczonego do zwalczania chorób grzybowych.

Jak przygotować domową mieszankę do podlewania hortensji?

  • przygotuj 5–6 łyżek fusów po zaparzonej kawie;
  • wsyp pół łyżeczki mielonego cynamonu;
  • zalej składniki 2 litrami letniej wody i dokładnie wymieszaj;
  • pozostaw mieszankę na kilka godzin, a następnie ją przecedź;
  • podlewaj nią ziemię wokół hortensji raz na 2–3 tygodnie, nie mocząc liści i kwiatów.

Preparat najlepiej stosować od wiosny do końca sierpnia. Przed jego użyciem warto sprawdzić odczyn podłoża, ponieważ nadmierne zakwaszanie ziemi może pogorszyć kondycję rośliny.

Inne problemy w uprawie hortensji

Brak kwiatów nie jest jedynym problemem, który może dotknąć hortensje. Żółte liście, zwłaszcza z widocznymi zielonymi nerwami, mogą wskazywać na chlorozę wynikającą ze zbyt wysokiego pH podłoża lub ograniczonego pobierania żelaza. Suche brzegi blaszek liściowych często są natomiast rezultatem niedoboru wody albo zbyt intensywnego nasłonecznienia.

Niepokojące plamy mogą być objawem choroby grzybowej, a przedwczesne brązowienie kwiatostanów bywa związane z upałem i przesuszeniem. Regularna kontrola stanu roślin oraz szybkie dostosowanie podlewania, stanowiska i nawożenia pomagają ograniczyć ryzyko wystąpienia takich problemów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Dominika Górtowska
Dominika Górtowska

Dominika Górtowska, dziennikarka, redaktorka Dziennik.pl i Forsal.pl. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pierwsze kroki w dziennikarstwie internetowym stawiała w serwisach Ringier Axel Springer, potem przez 10 lat związana była z największym e-commerce w Polsce. W Dziennik.pl i Forsal.pl zajmuje się przede wszystkim tematyką związaną z finansami osobistymi. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDodaj do wody i podlej tym hortensje. Będą kwitły nawet do października »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj