Lawenda jest jedną z najchętniej sadzonych roślin w polskich ogrodach. Jej intensywnie pachnące kwiaty przyciągają pszczoły i motyle, a srebrzystozielone liście pozostają dekoracyjne również po zakończeniu kwitnienia. Choć kojarzy się przede wszystkim ze słonecznymi krajobrazami południowej Europy, niektóre jej odmiany dobrze radzą sobie także w polskim klimacie. Zwłaszcza jeśli odpowiednio zadbamy o nie zimą.
Czy lawendę trzeba okrywać na zimę?
Nie każdą lawendę trzeba okrywać na zimę. Wszystko zależy przede wszystkim od jej gatunku, wieku oraz warunków, w jakich rośnie. Najbardziej odporna na mróz jest lawenda wąskolistna, która w polskim klimacie często dobrze zimuje bez dodatkowego zabezpieczenia. Większej ochrony wymagają natomiast młode rośliny, krzewy uprawiane w donicach oraz bardziej wrażliwe odmiany, takie jak lawenda francuska. Warto jednak pamiętać, że zbyt wczesne okrycie lawendy może jej zaszkodzić.
Dlaczego nie należy okrywać lawendy zbyt wcześnie?
Pojedyncze, lekkie przymrozki nie są zazwyczaj zagrożeniem dla dobrze ukorzenionej lawendy wąskolistnej. Zbyt wczesne okrycie krzewów może doprowadzić do zatrzymywania wilgoci wokół pędów, szczególnie gdy jesień jest ciepła i deszczowa. Pod osłoną powstają wówczas warunki sprzyjające rozwojowi chorób grzybowych oraz gniciu części roślin. Problem nasila się, gdy do zabezpieczenia lawendy wykorzystuje się materiały nieprzepuszczające powietrza, takie jak folia. Podczas słonecznych dni temperatura pod takim okryciem może wyraźnie wzrastać, a nagromadzona wilgoć nie ma możliwości swobodnego odparowania. Lawenda znacznie lepiej znosi krótkotrwałe spadki temperatury niż długotrwałe przebywanie w mokrym, słabo napowietrzonym środowisku.
Kiedy najlepiej okryć lawendę przed zimą?
Nie ma jednej daty, która sprawdzi się we wszystkich regionach Polski. Wiele zależy od przebiegu jesieni i prognozowanych temperatur. Zwykle odpowiedni moment przypada na listopad, choć podczas wyjątkowo łagodnej pogody zabezpieczenie może być potrzebne dopiero później. Lawendę warto okrywać po pierwszych przymrozkach, gdy prognozy zapowiadają dłuższy okres ujemnych temperatur, szczególnie bez pokrywy śnieżnej. Wcześniej roślina powinna mieć możliwość naturalnego zahartowania się przed zimą. Szczególnej ochrony mogą wymagać młode krzewinki posadzone w bieżącym sezonie, rośliny rosnące na otwartych, wietrznych stanowiskach oraz egzemplarze uprawiane w chłodniejszych regionach kraju. Starsza, dobrze ukorzeniona lawenda wąskolistna, posadzona w słonecznym miejscu na przepuszczalnej glebie, często radzi sobie bez dodatkowego okrycia.
Czym okryć lawendę na zimę?
Do zabezpieczenia lawendy najlepiej wykorzystać materiały, które ograniczają działanie mroźnego wiatru, ale jednocześnie umożliwiają swobodną cyrkulację powietrza.
Sprawdzą się przede wszystkim:
- biała agrowłóknina zimowa – najlepiej rozpięta na niewielkim stelażu, tak aby nie przylegała ciasno do wszystkich pędów;
- gałązki drzew iglastych, czyli stroisz – tworzą naturalną, przewiewną osłonę;
- lekka osłona chroniąca przed wiatrem – szczególnie przydatna na otwartych stanowiskach.
Nie należy natomiast szczelnie owijać lawendy folią ani zasypywać jej grubą warstwą mokrych liści. Takie zabezpieczenia mogą zatrzymywać nadmiar wilgoci i sprzyjać gniciu rośliny. W okresach dłuższej odwilży warto kontrolować stan osłon i w razie potrzeby zapewnić krzewom lepszą wentylację.
Jak przygotować lawendę do zimy w październiku?
Choć na okrywanie lawendy może być jeszcze za wcześnie, październik jest dobrym momentem na sprawdzenie warunków, w jakich rośnie. Szczególną uwagę należy zwrócić na wilgotność podłoża. Lawenda najlepiej rozwija się w ziemi lekkiej, przepuszczalnej, która nie zatrzymuje nadmiernej ilości wody. Jeżeli po deszczu wokół krzewów przez długi czas utrzymują się kałuże, korzenie mogą być narażone na gnicie. Jesienią warto również zrezygnować z nawozów bogatych w azot, ponieważ pobudzają roślinę do wypuszczania nowych, delikatnych pędów. W październiku nie należy też intensywnie przycinać lawendy. Późne cięcie może osłabić krzew przed zimą, a świeżo skrócone pędy są bardziej narażone na uszkodzenia podczas mrozów. Jeżeli roślina nie została przycięta po kwitnieniu, bezpieczniej odłożyć formowanie do wiosny.
Co zrobić z lawendą w doniczce? Nie wszystkie odmiany przetrwają zimę na balkonie
Innego postępowania wymaga lawenda uprawiana w pojemnikach. Jej korzenie są bardziej narażone na przemarzanie niż w przypadku roślin rosnących bezpośrednio w gruncie. Lawendę wąskolistną można próbować przezimować na balkonie lub tarasie, ustawiając donicę w zacisznym miejscu i zabezpieczając jej ścianki materiałem izolacyjnym. Pojemnik warto również odizolować od zimnego podłoża. Znacznie bardziej wymagająca jest lawenda francuska, która nie jest wystarczająco odporna na polskie zimy. Przed nadejściem silniejszych przymrozków najlepiej przenieść ją do jasnego, chłodnego pomieszczenia, w którym temperatura utrzymuje się na poziomie około 5-10 stopni Celsjusza. Podczas zimowania podlewanie należy ograniczyć, ale nie wolno doprowadzić do całkowitego, długotrwałego przesuszenia bryły korzeniowej.
Dominika Górtowska, dziennikarka, redaktorka Dziennik.pl i Forsal.pl. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pierwsze kroki w dziennikarstwie internetowym stawiała w serwisach Ringier Axel Springer, potem przez 10 lat związana była z największym e-commerce w Polsce. W Dziennik.pl i Forsal.pl zajmuje się przede wszystkim tematyką związaną z finansami osobistymi.
