Dziennik.pl logo

Te owoce najlepiej zbierać w listopadzie. Babcie robiły z nich syropy i dżemy, dziś prawie nikt ich nie zbiera

47 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tarnina
Tarnina/Shutterstock
Rosną dziko na skrajach lasów i przy polnych drogach. Te granatowe, niewielkie owoce najlepiej zbierać późną jesienią, zwłaszcza po pierwszych przymrozkach. Owoc ten nazywany jest dziką śliwką i zawiera cenne przeciwutleniacze. Dawniej przygotowywano z niego zdrowe soki, syropy i konfitury. Warto sobie przypomnieć o tym niepozornym krzewie, bo właśnie nadchodzi najlepszy czas na jego zbiory.

Jak wygląda tarnina i gdzie można ją znaleźć?

Tarnina (Prunus spinosa) to dziko rosnący krzew z rodziny różowatych. Osiąga zwykle od 2 do 3 m wysokości. Ma gęste cierniste gałęzie i niewielkie liście. Wczesną wiosną obsypuje się białymi kwiatami, a jesienią pojawiają się na nim drobne, kuliste owoce przypominające miniaturowe śliwki.

Dojrzałe owoce mają ciemnogranatowy, niemal czarny kolor i charakterystyczny siny nalot. Najczęściej można je spotkać na skrajach lasów i w zaroślach przy polnych drogach.

Tarnina
Tarnina

Kiedy zbierać owoce tarniny?

Owoce terminy dojrzewają jesienią, zwykle w październiku, ale najlepszym momentem zbioru jest listopad oraz okres po pierwszych przymrozkach. Niska temperatura sprawia, że owoce stają się łagodniejsze w smaku. Naturalnie są bardzo kwaśne i cierpkie. Dojrzałą tarninę można zabrać również wcześniej, a następnie włożyć do zamrażarki na kilka dni. Po rozmrożeniu będzie lepiej nadawała się do przygotowania zdrowych syropów i dżemów.

Podczas zbierania owoców warto załączyć grube rękawiczki, ponieważ gałęzie tarniny mają ostre ciernie.

Jakie właściwości ma tarnina?

Choć tarnina nie jest tak popularna jak maliny, porzeczki czy aronia, jej owoce zawierają wiele wartościowych związków. Szczególnie cenne są polifenole, w tym antocyjany, które odpowiadają za ciemną barwę owoców i wykazują właściwości przeciwutleniające. Ponadto w tarninie znajdziemy witaminę C, garbniki, pektyny i kwasy organiczne.

Tarnina od wieków była wykorzystywana w medycynie ludowej. Odwary z owoców stosowano przy dolegliwościach trawiennych, zwłaszcza biegunkach, ze względu na obecność garbników.

Co można robić z tarniny?

Kiedyś owoce tarniny wykorzystywano przede wszystkim do przygotowywania soków, syropów, powideł, konfitur i nalewek, w tym popularnej tarninówki. Dziś również warto wykorzystać ją w kuchni.

Jak zrobić sok z tarniny?

Aby zrobić sok z tarniny potrzebujemy 1 kg dojrzałych przełożonych owoców. 1,5 l wody, około 300 g cukru. Owoce dokładnie myjemy, zalewamy wodą i gotujemy na małym ogniu przez 20-30 minut, aż zmiękną. Następnie przecedzamy płyn przez gęste sito lub gazę, nie rozgniatając pestek. Dodajemy cukier i podgrzewamy mieszając, aż całkowicie się rozpuści. Gotowy sok przelewamy do czystych wyparzonych butelek. Po ostudzeniu sok można przechowywać w lodówce i spożyć w krótkim czasie.

Pestki tarniny - na co uważać?

Pestek tarniny nie należy rozgryzać, kruszyć ani mielić. Zawierają one związki cyjanogenne, w tym amigdalinę, z których może uwalniać się toksyczny cyjanowodór. Jeżeli chcemy zrobić dżem z tarniny, należy dokładnie oddzielić pestki od miąższu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marzena Sarniewicz
Marzena Sarniewicz

Doświadczona redaktorka i wydawca online, od lat związana z mediami branżowymi, zwłaszcza w obszarze budownictwa, wnętrz, biznesu i gospodarki. Specjalizuje się w SEO, marketingu treści i mediach internetowych. Autorka licznych artykułów i wywiadów. Prywatnie miłośniczka kotów, pasjonatka jazdy na rowerze i długich rozmów z ciekawymi ludźmi.
 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTe owoce najlepiej zbierać w listopadzie. Babcie robiły z nich syropy i dżemy, dziś prawie nikt ich nie zbiera »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj