Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego moja monstera „płacze”? Co zrobić gdy monstera "płacze"?

10 stycznia 2026, 10:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dlaczego monstera płacze
Dlaczego monstera płacze? Co zrobić kiedy monstera płacze?/Shutterstock
Twoja monstera „płacze”? Zauważyłeś kropelki wody na jej liściach? Wyjaśniamy, skąd biorą się krople, czy trzeba je usuwać, jak pielęgnować roślinę. Dodatkowo informujemy czy monstera jest trująca. Wszystko w jednym artykule.

Dlaczego monstera "płacze"? Co to znaczy?

To, co wygląda jak łzy na liściach, to efekt gutacji – naturalnego procesu, który pozwala roślinie pozbyć się nadmiaru wody. Zamiast parowania (transpiracji), monstera wykorzystuje wypotniki (hydatody), które wydzielają krople na brzegach liści. To jej sposób na radzenie sobie z wilgocią, zwłaszcza gdy parowanie jest utrudnione.

Co powoduje gutację? Te błędy w pielęgnacji to najczęstsze przyczyny

Monstera może „płakać” z kilku powodów – i wszystkie mają związek z warunkami, w jakich rośnie. Zjawisko gutacji pojawia się najczęściej, gdy:

  • roślina jest zbyt obficie podlewana,
  • podłoże zawiera za dużo soli mineralnych,
  • w pomieszczeniu panuje bardzo wysoka wilgotność powietrza,
  • monstera nie może odparować wody w naturalny sposób.

Monstera w pomieszczeniu! Galeria zdjęć, inspiracje

Co robić, gdy monstera "płacze"?

Krople na liściach nie oznaczają choroby. Ale warto zareagować. Przede wszystkim:

  • Trzeba ograniczyć podlewanie. Latem wystarczy raz w tygodniu, zimą co dwa tygodnie.
  • Sprawdzić wilgotność powietrza. Optymalna to 50–60%.
  • Dostosować ziemię. Monstera lubi lekkie, przepuszczalne podłoże – np. torf z dodatkiem perlitu, włókna kokosowego czy kory storczykowej.
  • Wytrzeć liście monstery. Pozostawiona woda może prowadzić do chorób grzybowych i brzydkich plam.

„Płacząca” monstera to nie problem – ale sygnał

Krople na liściach monstery nie są powodem do paniki, ale warto je potraktować jako cenną wskazówkę. Roślina daje Ci znać, że coś w jej otoczeniu wymaga poprawy. A im szybciej zareagujesz, tym lepiej będzie się rozwijać – bez łez.

Które rośliny też „płaczą”? Gutacja to nie tylko problem monstery

Monstera to nie wyjątek – gutacja może występować także u innych roślin doniczkowych. Najczęściej „płaczą”:

  • skrzydłokwiaty,
  • zamiokulkasy,
  • sukulenty (np. kalanchoe, grubosz),
  • fikusy,
  • filodendrony,
  • draceny,
  • storczyki,
  • bananowce.

Czy monstera jest trująca?

Tak, niestety – monstera zawiera szczawiany wapnia, które mogą podrażniać skórę i błony śluzowe. Dlatego trzymaj ją z daleka od dzieci i zwierząt domowych. Spożycie liścia może powodować pieczenie w jamie ustnej, opuchliznę i problemy żołądkowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj