Dziennik Gazeta Prawana logo

30 tysięcy złotych kary za porządki w ogrodzie? Tego sposobu unikaj jak ognia

20 marca 2026, 06:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
wypalanie traw, gałęzi i liści, ognisko
30 tysięcy złotych kary za porządki w ogrodzie? Tego sposobu unikaj jak ognia/Shutterstock
Usuwanie chwastów z kostki brukowej i szczelin między płytami to dla wielu ogrodników najgorsza część wiosennych porządków. Szukając drogi na skróty, niektórzy sięgają po ogień, co jest prostym przepisem na surowy mandat. Przepisy w 2026 roku są bezlitosne – za nielegalne niszczenie roślinności grozi kara do 30 000 zł, a w skrajnych przypadkach nawet więzienie.

Wielu właścicieli działek wciąż uważa wypalanie traw za szybki sposób na pozbycie się chwastów. To groźny błąd. Polskie prawo surowo zabrania takich działań na łąkach, polach, nieużytkach oraz w rowach przydrożnych. Jeśli złamiesz ten zakaz, musisz liczyć się z poważnymi konsekwencjami:

  • Grzywna do 30 000 zł: Taką karę przewiduje Ustawa o ochronie przyrody.
  • Areszt lub nagana: Kodeks wykroczeń pozwala ukarać każdego, kto używa otwartego ognia zbyt blisko lasów lub zabudowań.
  • Więzienie od roku do 10 lat: Jeśli Twój ogień zagrozi życiu wielu osób lub zniszczy mienie wielkich rozmiarów, sprawą zajmie się prokurator na podstawie Kodeksu karnego.

Domowe sposoby. Ocet zamiast chemii

Zamiast ryzykować mandat, wykorzystaj to, co masz w kuchni. Najskuteczniejszym domowym sposobem na chwasty wyrastające z kostki brukowej jest roztwór octu.

Wymieszaj ocet z wodą w proporcji 2:1 (lub 4:1 przy młodych roślinach). Dodaj odrobinę płynu do naczyń, aby mikstura lepiej przywarła do liści. Taki oprysk wykonaj w słoneczny, bezwietrzny dzień. Ocet szybko zniszczy zielone części roślin, a Ty unikniesz godzin spędzonych na kolanach przy pieleniu. Jeśli szukasz gotowych rozwiązań, sięgnij po środki oparte na kwasie pelargonowym – działają podobnie szybko i są bezpieczne dla środowiska.

Jeśli masz mały ogród, postaw na tradycję. Pielenie ręczne najlepiej wykonywać tuż po deszczu – wtedy gleba jest miękka i łatwiej wyrwać chwasty razem z korzeniami. To kluczowe, aby roślina szybko nie odrosła. Inny skuteczny sposób to regularne podcinanie młodych chwastów tuż pod powierzchnią ziemi. Kolejny to ściółkowanie. Wysyp korę lub zrębki na rabaty. Możesz też użyć agrowłókniny. Warstwa materiału odetnie dostęp światła, co skutecznie zahamuje wzrost niechcianych gości.

Kiedy sięgnąć po herbicydy?

Gdy naturalne metody zawiodą, pozostaje chemia, ale używaj jej z głową. Herbicydy dzielimy na dwie grupy:

  • Selektywne: Niszczą konkretne chwasty (np. mlecze w trawniku), nie uszkadzając trawy.
  • Totalne (np. Roundup): Zabijają wszystko, co zielone. Stosuj je wyłącznie na podjazdach i ścieżkach, gdzie nie rosną żadne inne rośliny.

Pamiętaj o rotacji środków. Chwasty potrafią uodpornić się na konkretną substancję czynną, dlatego co jakiś czas zmieniaj preparat, którego używasz.

Złote zasady walki z chwastami

Aby Twoja praca nie poszła na marne, usuwaj chwasty, zanim zakwitną i rozsieją nasiona, opryski rób w cieple, a pielenie po deszczu, zawsze staraj się usunąć korzeń, a nie tylko to, co widzisz nad ziemią.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj