Pogoda gwałtownie się zmienia. Wracają chłodne noce
Po bardzo ciepłym początku maja nastąpiło wyraźne załamanie pogody. W wielu regionach pojawiły się intensywne opady deszczu i burze, a temperatury mocno spadły. Jeszcze kilka dni temu termometry pokazywały ponad 25°C, tymczasem miejscami na zachodzie i północy kraju temperatura spadła już nawet poniżej 10 °C.
Choć weekend ma przynieść chwilowe ocieplenie i więcej słońca, meteorolodzy ostrzegają, że to właśnie rozpogodzenia zwiększą ryzyko nocnych przymrozków. Serwis Twoja Pogoda zapowiada, że najtrudniejszy okres dla ogrodników może przypaść między 12 a 14 maja, czyli podczas zimnych ogrodników.
Zimna Zośka i zimni ogrodnicy 2026 zaatakują mocniej niż rok temu
Prognozy wskazują, że przymrozki obejmą dużą część kraju. Miejscami temperatura przy gruncie może spadać nawet do -5°C. Najbardziej zagrożone mogą być północne, centralne i wschodnie rejony Polski, ale chłód może pojawić się niemal wszędzie.
Według prognoz europejskiego modelu ECMWF nocne spadki temperatur mogą wracać falami nawet do 17 maja. Dla wielu roślin to oznacza bardzo trudne warunki. Szczególnie po wcześniejszym okresie ciepła, który pobudził je do intensywnego wzrostu.
Pomidory, papryki, ogórki - lepiej poczekać z sadzeniem do gruntu
Kilka dni ciepłych sprawia, że wielu działkowców wysadza rośliny do gruntu zbyt wcześnie. Tymczasem pomidory, papryka, ogórki czy cukinie są wyjątkowo wrażliwe nawet na niewielkie spadki temperatur.
Już lekki przymrozek może uszkodzić liście, zahamować wzrost, a czasem całkowicie zniszczyć młode sadzonki. Problemem bywają nie tylko temperatury poniżej zera, ale też bardzo zimne noce utrzymujące się przez kilka dni i wychłodzona ziemia.
W związku z przewidywaną pogodą doradzamy, aby z wysadzaniem najbardziej wrażliwych warzyw do gruntu wstrzymać się przynajmniej do 17 maja, szczególnie jeśli ogród znajduje się w chłodniejszym regionie kraju.
Wielu ogrodników wystawiło już sadzonki na zewnątrz, aby je zahartować przed wysadzaniem do gruntu. Radzimy, aby już od 10 maja bardzo uważać i nawet jeżeli w ciągu dnia będzie ciepło i słonecznie, nocne spadki temperatur mogą okazać się groźne dla młodych roślin. W czasie zapowiadanych przymrozków nie możemy zostawiać rozsad na noc na balkonach, tarasach czy w ogrodzie, ponieważ mogą szybko przemarznąć.
Co zrobić w ogrodzie przed nadejściem przymrozków?
Przed nadejściem zimnych ogrodników warto zabezpieczyć najbardziej delikatne rośliny. Dobrze sprawdzą się agrowłóknina, tunele foliowe albo nawet prowizoryczne osłony wykonane z kartonów czy wiader ustawionych na noc. Warto podlać ziemię w ciągu dnia, ponieważ wilgotna gleba wolniej oddaje ciepło. Trzeba też zabezpieczyć kwitnące truskawki i młode sadzonki roślin. A najważniejsze, żeby obserwować lokalne prognozy pogody, bo temperatura przy gruncie często jest niższa niż podawana oficjalnie.