Domowy nawóz idealny do ogórków
Chodzi o popiół drzewny, który od lat jest wykorzystywany jako naturalny nawóz. Powstaje ze spalania czystego, nieimpregnowanego drewna i zawiera wiele składników mineralnych, których ogórki potrzebują w drugiej połowie sezonu. Znajdziemy w nim przede wszystkim potas, wapń, fosfor, magnez oraz niewielkie ilości mikroelementów.
Największą zaletą popiołu jest wysoka zawartość potasu. To właśnie ten składnik odpowiada za prawidłowe kwitnienie, zawiązywanie owoców oraz ich wzrost. Dzięki niemu ogórki lepiej gospodarują wodą, są mniej podatne na skutki upałów, a owoce stają się jędrniejsze i dorastają do odpowiednich rozmiarów.
Warto jednak pamiętać, że popiół praktycznie nie zawiera azotu. Ten pierwiastek ulatnia się podczas spalania drewna, dlatego popiół nie zastąpi nawożenia azotowego na początku sezonu.
Dlaczego teraz ogórki potrzebują więcej potasu niż azotu?
Na początku wzrostu ogórki zużywają najwięcej azotu. Dzięki niemu szybko budują liście i pędy, które później będą odżywiały całą roślinę. Sytuacja zmienia się w lipcu i sierpniu. W tym czasie ogórki mają już dobrze rozwiniętą część zieloną i skupiają się przede wszystkim na kwitnieniu oraz produkcji owoców. To właśnie wtedy gwałtownie rośnie zapotrzebowanie na potas. Jeśli roślinie zacznie go brakować, kwiatów może być mniej, część zawiązków opadnie, a owoce będą drobniejsze. Na liściach często pojawia się również charakterystyczne żółknięcie i zasychanie brzegów.
Zbyt duże dawki azotu w tym okresie również nie są korzystne. Ogórki zaczynają wtedy intensywnie wypuszczać nowe liście i pędy zamiast kierować energię na dojrzewanie owoców. Dlatego w środku lata stosujemy przede wszystkim nawozy bogate w potas.
Jak stosować popiół pod ogórki – rozsypać czy podlać?
Popiół można wykorzystać na dwa sposoby. Pierwszy polega na rozsypaniu cienkiej warstwy wokół roślin. Następnie warto delikatnym wymieszaniu go z wierzchnią warstwą ziemi i obfitym podlaniu grządki. Dzięki temu składniki odżywcze szybciej przedostaną się do strefy korzeni. Ważne jest żeby nie sypać popiołu po liściach, gdyż może on je popalić.
Drugim sposobem jest przygotowanie płynnego nawozu. Wystarczy wsypać około szklanki popiołu do 10 litrów wody, dokładnie wymieszać i odstawić na kilka godzin. Tak przygotowaną zawiesiną podlewa się wyłącznie glebę pod roślinami, unikając moczenia liści.
Popiół nie jest nawozem, który należy stosować często. W większości ogrodów wystarczy zasilić nim ogórki raz na dwa lub trzy tygodnie. Nadmiar może przynieść więcej szkody niż pożytku, ponieważ stopniowo podnosi odczyn gleby, gdyż ma odczyn zasadowy. Ogórki natomiast najlepiej rosną w podłożu lekko kwaśnym lub obojętnym, dlatego warto zachować umiar.
Jeżeli lato jest wyjątkowo deszczowe, składniki mineralne szybciej wypłukują się z podłoża i wtedy taki naturalny nawóz może okazać się szczególnie pomocny.
Jakiego popiołu nie wolno stosować w ogrodzie?
Do nawożenia nadaje się wyłącznie popiół powstały po spaleniu czystego drewna. Nie powinien zawierać resztek farb, lakierów, impregnatów ani innych substancji chemicznych. Nie wolno wykorzystywać popiołu z płyt meblowych, drewna malowanego, węgla czy brykietów z dodatkami. Takie pozostałości mogą zawierać związki szkodliwe dla roślin i gleby.
Czy popiół drzewny nadaje się do wszystkich ogórków?
Tak. Można go stosować zarówno pod ogórki gruntowe, jak i uprawiane w tunelach czy szklarniach, o ile gleba nie ma zasadowego odczynu.
Jak często podlewać ogórki nawozem z popiołu?
Najczęściej wystarczy raz na dwa lub trzy tygodnie. Zbyt częste stosowanie może nadmiernie podnieść pH gleby.
Czy popiół można rozsypać bezpośrednio pod roślinami?
Tak, ale cienką warstwą. Po rozsypaniu warto lekko wymieszać go z ziemią i podlać grządki.
Czy popiół zastąpi wszystkie nawozy?
Nie. Jest cennym źródłem potasu, wapnia i fosforu, ale nie dostarcza azotu, który również jest niezbędny ogórkom, szczególnie na początku sezonu.
Doświadczona redaktorka i wydawca online, od lat związana z mediami branżowymi, zwłaszcza w obszarze budownictwa, wnętrz, biznesu i gospodarki. Specjalizuje się w SEO, marketingu treści i mediach internetowych. Autorka licznych artykułów i wywiadów. Prywatnie miłośniczka kotów, pasjonatka jazdy na rowerze i długich rozmów z ciekawymi ludźmi.
