Dziennik.pl logo

Wystarczy 1 łyżeczka, aby sansewieria wypuszczała liść za liściem. Podlej raz w miesiącu, a będzie rosła jak szalona

dzisiaj, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wystarczy 1 łyżeczka, aby sansewieria wypuszczała liść za liściem. Podlej raz w miesiącu, a będzie rosła jak szalona
Wystarczy 1 łyżeczka, aby sansewieria wypuszczała liść za liściem. Podlej raz w miesiącu, a będzie rosła jak szalona/ShutterStock
Sansewieria może przez wiele tygodni nie wypuszczać nowych liści, mimo że na pierwszy rzut oka wygląda zdrowo. Zamiast od razu sięgać po gotowy preparat odżywczy, można wypróbować prostą domową odżywkę z żelatyny. Jej przygotowanie zajmuje kilka minut, a potrzebny składnik zazwyczaj jest już w kuchennej szafce.

Domowy nawóz do sansewierii z jednego składnika z kuchni

Ten składnik to żelatyna, która zawiera białka będące źródłem azotu. Pierwiastek ten uczestniczy w tworzeniu zielonych części rośliny. Odpowiednio rozcieńczona odżywka może uzupełnić pielęgnację sansewierii w okresie intensywnego wzrostu. Wężownica ma niewielkie wymagania pokarmowe, a zbyt częste nawożenie może jej bardziej zaszkodzić niż pomóc, dlatego warto trzymać się poniższych wytycznych.

Jak przygotować domową odżywkę do sansewierii?

Do przygotowania odżywki potrzebujemy:

  • 1 płaska łyżeczkę żelatyny spożywczej bez cukru i dodatków,
  • 1 szklankę gorącej wody,
  • 3 szklanki chłodnej, najlepiej odstanej wody.

Wsypujemy żelatynę do szklanki z gorącą wodą i dokładnie mieszamy, do całkowitego rozpuszczenia grudek. Następnie dolewamy trzy szklanki chłodnej wody. Przed zastosowaniem mieszanina powinna całkowicie ostygnąć.

Ile razy podlewać sansewierię domową odżywką?

Gotową odżywką podlewmy sansewierię najwyżej raz w miesiącu, najlepiej wiosną i latem, kiedy roślina aktywnie się rozwija. Wlewamy tylko tyle płynu, ile zwykle używamy podczas podlewania. Ziemia nie może pozostać długo mokra, ponieważ kłącza i korzenie wężownicy łatwo gniją.

Odżywkę najlepiej przygotowywać bezpośrednio przed jej użyciem. Jeśli zostanie jej za dużo, nie przechowujemy jej przez wiele dni w temperaturze pokojowej. Można wykorzystać ją od razu do innych roślin ozdobnych z zielonymi liśćmi np. zamiokulkasa albo wylać. Można też zrobić odżywkę z połowy podanych składników.

Sama odżywka nie wystarczy. Jakie warunki lubi sansewieria?

Sam nawóz nie spowoduje szybkiego wzrostu nowych liści, jeśli sansewieria stoi w ciemnym kącie lub ma stale mokre podłoże. Najlepiej zapewnić jej jasne stanowisko z rozproszonym światłem oraz lekką, przepuszczalną ziemię przeznaczoną do sukulentów. Doniczka powinna mieć otwory odpływowe i warstwę drenażu.

Roślinę podlewamy dopiero wtedy, gdy podłoże wyraźnie przeschnie w głębszych warstwach. a nie tylko na powierzchni. Pamiętajmy też, aby zimą ograniczyć zarówno podlewanie, jak i nawożenie. Jeżeli liście żółkną, miękną przy podstawie albo zaczynają się przewracać, najpierw trzeba sprawdzić korzenie. To najczęściej sygnał nadmiaru wody niż niedoboru nawozu.

Gdy sansewieria ma odpowiednią ilość światła, zdrowe korzenie i nie jest przelewana, a nie przelewana, delikatne dokarmianie może z sukcesem wspomóc tworzenie nowych liści.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marzena Sarniewicz
Marzena Sarniewicz

Doświadczona redaktorka i wydawca online, od lat związana z mediami branżowymi, zwłaszcza w obszarze budownictwa, wnętrz, biznesu i gospodarki. Specjalizuje się w SEO, marketingu treści i mediach internetowych. Autorka licznych artykułów i wywiadów. Prywatnie miłośniczka kotów, pasjonatka jazdy na rowerze i długich rozmów z ciekawymi ludźmi.
 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWsyp 2 łyżki do bębna zamiast płynu do płukania. Pranie przepięknie pachnie, a bęben lśni czystością »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj