Dziennik Gazeta Prawana logo

Gniazdo dzikiej kaczki w ogrodzie - jak się zachować? [Poradnik]

dzisiaj, 16:36
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
dzikie kaczki dokarmianie poradnik dzikie zwierzęta
Gniazdo dzikiej kaczki w ogrodzie - jak się zachować? [Poradnik]/Shutterstock
Coraz częściej zdarza się, że dzikie kaczki zakładają gniazda w ogrodach. Ogrodzone tereny, np. z oczkiem wodnym czy stawem to idealna, bezpieczna przestrzeń do wysiadywania jaj i wodowania kacząt. Jak zachować się w przypadku znalezienia gniazda kaczek na własnej działce? Oto krótki poradnik.

Dzikie kaczki coraz częściej w ogrodach

Przełom kwietnia i maja to w świecie przyrody czas szczególny – szczyt sezonu lęgowego dzikich kaczek. Coraz śmielej rezygnują one z odludnych trzcinowisk na rzecz… naszych ogrodów, osiedli i zielonych zakątków między blokami, szukając tym samym schronienia przed naturalnymi drapieżnikami. Wojciech Schwartz, współwłaściciel marki Turdus, podpowiada, jak mądrze wspierać w tym okresie skrzydlatych sąsiadów.

Wbrew intuicji betonowa dżungla bywa bezpieczniejsza niż dzika natura. W miastach jest mniej lisów, mniej drapieżnych ptaków, a więcej zakamarków, w których można się schować. Dla kaczki to idealne warunki do wychowania młodych. – Współczesna kaczka to mistrzyni adaptacji. Nie szuka już tylko kęp trzcin z daleka od ludzi. Potrafi zbudować gniazdo w gęstym żywopłocie ogrodu, czy w donicy, przy bloku w mieście – zauważa Wojciech Schwartz – Obecność kaczki na posesji to wyróżnienie, ale i obowiązek. Musimy zapewnić jej spokój – samica musi czuć się bezpiecznie, by nie porzucić lęgu.

Kaczka potrzebuje 5 metrów dystansu

Obecność kaczki w naszym bezpośrednim sąsiedztwie nakłada na nas rolę odpowiedzialnych gospodarzy. Najważniejsza zasada? Zachowaj dystans co najmniej 5 metrów. To niewiele dla nas, a dla samicy oznacza poczucie bezpieczeństwa, bez którego może porzucić gniazdo. – Jeśli ptak na nas patrzy i przerywa swoje naturalne czynności, oznacza to, że przekroczyliśmy jego granicę komfortu. Chcąc mądrze wspierać lęgi, unikajmy dotykania jaj i przenoszenia gniazd, co niemal zawsze kończy się ich porzuceniem. Warto również pamiętać o tym, że dzikie kaczki m.in. krzyżówki są w Polsce pod ochroną, a niszczenie ich gniazd i płoszenie ptaków jest karalne – mówi Wojciech Schwartz.

Najlepszym wsparciem, jakie możemy zaoferować, jest spokój i odrobina „kontrolowanego nieporządku”. To, co dla nas wygląda jak bałagan, dla kaczki jest bezpieczną osłoną. Jeśli chcemy pomóc, możemy ustawić płytkie naczynie z czystą wodą kilka metrów od gniazda tak, by samica mogła napić się bez ryzykownych wypraw. Pamiętajmy jednak, by nigdy nie zostawiać jedzenia przy samym gnieździe. Przyciąga to szczury, sroki i wrony, które są zdolne do tego, by wykraść jaja. Co z dokarmianiem? W większości przypadków nie jest potrzebne. Dzikie kaczki świetnie radzą sobie same, a nasza pomoc ma sens głównie zimą – gdy śnieg i mróz ograniczają dostęp do naturalnego pokarmu.

Okres lęgowy kaczek

Proces lęgowy zaczyna się od budowy gniazda, które samica wyściela własnym puchem wyskubanym z piersi, co zapewnia jajom idealną izolację termiczną. Kaczka składa zazwyczaj od 8 do 13 jaj w odstępach jednodniowych, jednak nie wysiaduje ich od razu, ale czeka, gdy zniesie ostatnie. Efekt? Po około 28 dniach wszystkie kaczęta pojawiają się na świecie niemal w tym samym momencie.

Wodowanie kaczek

Już kilka lub kilkanaście godzin po przyjściu na świat matka prowadzi młode do najbliższego zbiornika wodnego. To właśnie ten moment, nazywany wodowaniem, jest najbardziej niebezpiecznym etapem w ich życiu, szczególnie gdy droga do wody prowadzi przez ruchliwe ulice. – Gdy zauważymy kaczą rodzinę próbującą przejść ruchliwą ulicę, najlepszą pomocą jest spokój i rola „żywej tarczy” – wystarczy stanąć bezpiecznie na poboczu i zasygnalizować kierowcom, by zachowali szczególną ostrożność. Nie należy gonić ptaków, ponieważ spanikowana matka może odlecieć, zostawiając młode. Możemy jedynie delikatnie pomagać w pokonywaniu barier, takich jak wysokie krawężniki, podkładając deseczkę lub przenosząc maluchy przez murki przy użyciu rękawiczek. Jeśli ptasia rodzina jest w niebezpieczeństwie lub pułapce, takiej jak studzienka kanalizacyjna, należy niezwłocznie wezwać Straż Miejską lub lokalny ośrodek rehabilitacji zwierząt – mówi Wojciech Schwartz.

Kaczki na działce - jak się zachować?

W przypadku gdy kaczka wybierze naszą okolicę na miejsce założenia gniazda, dostajemy rzadką szansę podejrzenia natury z pierwszego rzędu. Największą pomocą jest spokój. Na ten czas warto powstrzymać się od różnych prac porządkowych w okolicy gniazda, by nie spłoszyć kaczej mamy. Składanie jaj trwa około 1-2 tygodni, a wysiadywanie niecały miesiąc. Po tym czasie cała kacza rodzina znika, ruszając w stronę wody. Okres lęgowy kaczek to czas, w którym ptaki te są skrajnie wyczerpane energetycznie. Każde spłoszenie samicy z gniazda to strata cennej energii, której może jej zabraknąć do pomyślnego zakończenia lęgu. Dlatego nasza rola jest prosta, choć nie zawsze łatwa: obserwować z dystansu, nie ingerować, zaufać naturze. W tym wypadku najlepsze, co możemy zrobić, to po prostu nie przeszkadzać.

Źródło: Turdus

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj