Dziennik.pl logo

Rośnie niemal wszędzie, a może wspomóc warzywa. Wystarczy zrobić prostą miksturę

Rośnie niemal wszędzie, a może wspomóc warzywa. Wystarczy zrobić prostą miksturę
Rośnie niemal wszędzie, a może wspomóc warzywa. Wystarczy zrobić prostą miksturę/Shutterstock
Choć nawłoć pospolita często uznawana jest przez ogrodników za niepożądaną roślinę, w rzeczywistości może znaleźć bardzo praktyczne zastosowanie w ekologicznej pielęgnacji ogrodu. Ten popularny chwast kryje w sobie wiele cennych właściwości, dzięki którym można przygotować z niego naturalny i niedrogi nawóz. Gnojówka z nawłoci stanowi skuteczną alternatywę dla gotowych preparatów chemicznych, które bywają kosztowne i mogą negatywnie wpływać na środowisko.

Nawłoć – chwast, który warto wykorzystać

Nawłoć pospolita to roślina o bardzo silnym wzroście, która łatwo rozprzestrzenia się na terenach nieużytkowanych, suchych łąkach, przydrożnych skarpach oraz leśnych obszarach. Charakterystyczne żółte kwiatostany rozwija od lipca aż do września – to właśnie w tym okresie najlepiej ją pozyskiwać. Najwięcej cennych składników zawierają młode pędy oraz kwiaty zebrane w czasie pełnego kwitnienia. Nawłoć można wykorzystać nie tylko do przygotowania świeżej gnojówki, ale także wysuszyć i przechować, aby korzystać z niej w późniejszym czasie.

Co przygotować przed zrobieniem gnojówki z nawłoci?

Przed rozpoczęciem przygotowywania naturalnego nawozu warto zadbać o odpowiednie wyposażenie. Najlepiej wykorzystać plastikowe naczynie z przykryciem – sprawdzi się wiadro, beczka albo większy pojemnik. Nie zaleca się używania metalowych zbiorników, ponieważ mogą reagować ze składnikami zawartymi w roślinach i zmniejszać właściwości gotowej gnojówki.

Do sporządzenia nawozu z nawłoci najlepsza będzie deszczówka, która nie zawiera chloru i pozwala ograniczyć zużycie wody z kranu. W przypadku jej braku można użyć wody przegotowanej lub wcześniej odstanej kranówki. Warto pamiętać, że fermentująca gnojówka wydziela intensywny zapach, dlatego pojemnik najlepiej ustawić w mniej uczęszczanym miejscu ogrodu, z dala od domu i stref wypoczynku.

Jak przygotować gnojówkę z nawłoci?

  1. Zbierz około 1 kg świeżej nawłoci, najlepiej podczas jej kwitnienia. Możesz również użyć wcześniej przygotowanego suszu.
  2. Rozdrobnij zebrane części rośliny i umieść je w przygotowanym pojemniku.
  3. Zalej nawłoć około 10 litrami wody – najlepiej sprawdzi się deszczówka. Zostaw wolną przestrzeń w naczyniu, aby zawartość nie wykipiała podczas mieszania.
  4. Każdego dnia zamieszaj miksturę. Pojemnik przykryj, ale nie zamykaj szczelnie, ponieważ podczas fermentacji wydzielają się gazy, które muszą mieć ujście.
  5. Pozostaw całość na około 2–4 tygodnie. W cieplejszych warunkach proces przebiega szybciej. Gotowa gnojówka przestaje się pienić na powierzchni.
  6. Po zakończeniu fermentacji odcedź płyn i przelej go do zamykanego pojemnika. Przechowuj nawóz w zacienionym miejscu, chroniąc go przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych.

Na co można stosować gnojówkę z nawłoci?

Gnojówka przygotowana z nawłoci to wszechstronny preparat, który doskonale sprawdza się w naturalnym ogrodnictwie. Jej zaletą jest szerokie działanie i możliwość wykorzystania na wiele sposobów:

  • jako nawóz do podlewania i oprysków – dostarcza roślinom cennych składników, wspiera ich rozwój, wzmacnia kondycję i może korzystnie wpływać na wielkość plonów;
  • jako naturalna ochrona roślin – zawarte w niej związki mogą wykazywać działanie ograniczające rozwój niektórych grzybów i bakterii, dlatego bywa stosowana profilaktycznie przy problemach takich jak mączniak czy szara pleśń;
  • jako sposób na odstraszanie szkodników – substancje obecne w nawłoci mogą zniechęcać mszyce oraz inne niewielkie owady, pomagając chronić uprawy bez stosowania chemicznych preparatów;
  • jako dodatek do kompostu – wzbogaca pryzmę w składniki organiczne i może przyspieszać proces rozkładu roślinnych resztek.

Naturalny nawóz z nawłoci można wykorzystać zarówno w warzywniku, jak i w sadzie, przy uprawie ziół czy na ozdobnych rabatach. To prosty sposób na wykorzystanie rośliny, która często jest traktowana wyłącznie jako chwast.

Jak używać gnojówki z nawłoci w ogrodzie?

Gnojówka z nawłoci jest silnie skoncentrowanym naturalnym nawozem, dlatego przed użyciem trzeba ją odpowiednio rozcieńczyć. Najczęściej stosuje się proporcję jednej części gnojówki na dziesięć części wody. Tak przygotowany roztwór można wykorzystywać do podlewania warzyw, roślin owocowych, ziół oraz kwiatów mniej więcej co dwa tygodnie.

Aby nawożenie przyniosło najlepsze efekty, warto pamiętać o kilku zasadach:

  • podlewaj przede wszystkim ziemię wokół roślin, nie dopuszczając do kontaktu liści z nierozcieńczoną gnojówką;
  • aplikuj nawóz najlepiej rano lub wieczorem, gdy promienie słoneczne nie są intensywne;
  • unikaj stosowania preparatu tuż przed opadami deszczu, ponieważ woda może wypłukać składniki i zmniejszyć działanie nawozu.

Dlaczego warto stosować gnojówkę z nawłoci?

Wykorzystując gnojówkę z nawłoci, możesz zadbać jednocześnie o kondycję ogrodu i ochronę środowiska. To naturalny, bezpłatny i całkowicie biodegradowalny preparat, który wspiera rozwój roślin, nie obciąża gleby oraz nie zagraża pożytecznym mikroorganizmom. Regularne stosowanie może poprawić strukturę podłoża, zwiększyć odporność upraw i korzystnie wpłynąć na wysokość plonów, bez ryzyka szkodliwych pozostałości chemicznych.

Zamiast traktować nawłoć wyłącznie jako niechciany chwast, warto dostrzec jej praktyczne zastosowanie. Ta często niedoceniana roślina może stać się wartościowym wsparciem dla każdego ogrodnika, który stawia na ekologiczne metody uprawy. Kilka prostych czynności wystarczy, aby zamienić ją w naturalny preparat wzmacniający grządki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Dominika Górtowska
Dominika Górtowska

Dominika Górtowska, dziennikarka, redaktorka Dziennik.pl i Forsal.pl. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pierwsze kroki w dziennikarstwie internetowym stawiała w serwisach Ringier Axel Springer, potem przez 10 lat związana była z największym e-commerce w Polsce. W Dziennik.pl i Forsal.pl zajmuje się przede wszystkim tematyką związaną z finansami osobistymi. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRośnie niemal wszędzie, a może wspomóc warzywa. Wystarczy zrobić prostą miksturę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj