Winorośl musi być cięta co roku

To najważniejsza zasada. Dzięki cięciu co roku utrzymujemy winorośl na określonej wysokości, przy drucie lub pergoli, a owoce pojawiają się tam, gdzie chcemy. Grona są dorodne i słodkie.

Reklama

Dlaczego winorośl bez cięcia słabo owocuje?

Winorośl owocuje głównie na młodych pędach, które wyrastają z zeszłorocznego drewna. Gdy przestajemy ciąć, roślina produkuje coraz więcej starego, zdrewniałego drewna, które nie daje owoców. Cała siła idzie wtedy w górę, zamiast w grona. Regularne cięcie odmładza roślinę, poprawia plonowanie, utrzymuje ładny kształt krzewu, ułatwia pielęgnację i zbiory.

Rodzaje cięcia winorośli – co trzeba wiedzieć

Najprościej mówiąc, są dwa główne cele cięcia:

  • cięcie formujące – żeby nadać roślinie kształt,
  • cięcie na owocowanie – żeby miała na czym owocować.

W praktyce, w ogrodach najczęściej spotyka się cięcie na owocowanie, i na nim się skupimy, chociaż podczas tego cięcia można jednocześnie nadawać kształt winorośli np. usuwać wszystkie pędy odstające od pergoli.

Najprostsza forma prowadzenia winorośli - na jednej łozie

Jedną z najłatwiejszych form jest winorośl prowadzona na jedno ramię, czy na jednej łozie, wzdłuż drutu. To rozwiązanie jest proste i łatwe do powtarzania co roku.

Zanim zaczniemy ciąć usuwamy stare wiązania, wąsy czepne, suche i połamane gałązki, wszystko, co trzyma zeszłoroczne pędy przy drucie czy pergoli. Chodzi o to, żeby oczyścić winorośl i zobaczyć, co mamy do dyspozycji.

Jak wybrać pędy do cięcia przy prowadzeniu na jednej łozie?

Zawsze zostawiamy:

  • pędy najgrubsze,
  • dobrze zdrewniałe,
  • najlepiej położone blisko pnia.

Cięcie winorośli - co robimy krok po kroku?

Jeśli mamy kilkuletnią winorośl i prowadzimy ją na jej łozie, to najpierw usuwamy stare ramię, czyli pęd, który owocował w poprzednim roku (patrz fot. poniżej). Odcinamy go kilka centymetrów od miejsca, z którego wyrastał. To normalne, to ramię już spełniło swoją rolę. Zostają nam dwie nowe, zeszłoroczne łozy. Grubsza i lepiej położona łoza stanie się nowym ramieniem owocującym. Przyginamy ją do drutu i skracamy, zostawiając zwykle około 16–12 pąków. To z nich wyrosną pędy z owocami w tym sezonie.

Druga, cieńsza łoza jest skracana krótko, zostawiamy na niej 2 pąki. To tzw. pęd zapasowy. Z niego w przyszłym roku wyrosną nowe pędy, które znowu posłużą jako ramię i zapas (schemat poniżej).

Cięcie wykonujemy zawsze ostrym sekatorem, około 1,5–2 cm nad pąkiem, lekko skośnie, żeby soki nie zalewały pąka.

Zimowe cięcie winorośli - odcinanie starej łozy. Na zdjęciu widać też dwa pędy zapasowe na przyszły rok. Zimowe cięcie winorośli - odcinanie starej łozy. Na zdjęciu widać też dwa pędy zapasowe na przyszły rok. / Shutterstock
Zimowe cięcie winorośli - dwa dłuższe pędy to zapasowe na przyszły rok, krótsze wyrastające z głównej łozy będą owocowały w sezonie. Zimowe cięcie winorośli - dwa dłuższe pędy to zapasowe na przyszły rok, krótsze wyrastające z głównej łozy będą owocowały w sezonie. / Shutterstock

Jak ciąć starą, rozrośniętą winorośl, która nigdy nie była prowadzona na jednej łozie?

Stara zaniedbana winorośl, która przez lata była cięta nieregularnie albo wcale ma dużo starych, zdrewniałych fragmentów. Pędy wyrastają chaotycznie, owocowanie przesuwa się coraz wyżej i dalej od pnia, krzew wygląda nieestetycznie i słabiej plonuje. Dobra wiadomość jest taka, że da się to uporządkować, stosując dokładnie tę samą zasadę co przy młodszych krzewach, prowadzonych na jednej łozie.

Zasada jest zawsze taka sama – jeden pęd na owoc, drugi na przyszłość. Niezależnie od wieku winorośli, pracujemy zawsze na dwóch pędach wyrastających jak najbliżej pnia lub starego ramienia. Pierwszy pęd – owocujący to ten mocniejszy, lepiej zdrewniały (fot. poniżej). Zostawiamy go dłuższego, zwykle na 3–5 pąków (czasem więcej, jeśli krzew jest silny). Z tych pąków w sezonie wyrosną latorośle z gronami.

Drugi pęd – zapasowy (na przyszły rok). Ten przycinamy krótko, na 2 pąki (fot. poniżej). On nie ma owocować w tym roku, jego zadaniem jest wypuścić nowe pędy, które wykorzystamy w kolejnym sezonie.

Reklama

Po zbiorach i zimą w przyszłym roku ten owocujący pęd wycinamy całkowicie. Z krótkiego, dwuoczkowego pędu wyrosną dwa nowe pędy - jeden znów wybierzemy jako owocujący, drugi skrócimy na dwa pąki jako zapas. I tak powtarzamy ten schemat co roku. To jest klucz do odmładzania starej winorośli, utrzymania owocowania blisko pnia

Zimowe cięcie winorośli Zimowe cięcie winorośli / Shutterstock

Kiedy wykonać zimowe cięcie winorośli?

Najlepszym terminem cięcia jest przedwiośnie - od połowy lutego do połowy marca. Do cięcia przystępuje się, gdy minie ryzyko dużych mrozów. Zbyt wczesne wykonane cięcie winorośli może prowadzić do przemarzania przyciętych pędów. Natomiast zbyt późne przystąpienie do cięcia (kiedy zrobi się cieplej i winorośl ruszy z wegetacją) wiąże się z wyciekiem soków tzw. płacz łozy, co opóźnia gojenie się ran po cięciu, zwiększa ryzyko wystąpienia chorób winorośli i przyczynia się do tego, że winorośl nie owocuje lub owocowanie jest bardzo słabe.

Dlatego trzeba bacznie obserwować prognozy pogody, tak aby przyciąć już po okresie mrozów ale zanim ruszy wegetacja i zaczną krążyć soki w roślinach. Cięcie winorośli należy przeprowadzić w słoneczny, suchy dzień i bezwietrzny dzień, z temperaturą powyżej 0°C.

Zimowe cięcie winorośli Zimowe cięcie winorośli / Shutterstock