Dziennik Gazeta Prawana logo

Podlej tym róże, a krzewy ugną się od pąków. Sąsiedzi zzielenieją z zazdrości

róże, nawóz
Podlej tym róże, a krzewy ugną się od pąków. Sąsiedzi zzielenieją z zazdrości/ShutterStock
Choć róże uchodzą za niekwestionowane królowe ogrodów, bywają niezwykle kapryśne, a bez odpowiedniego wsparcia szybko marnieją i odmawiają kwitnienia. Kluczem do sukcesu nie są jednak drogie i skomplikowane preparaty chemizujące, lecz sprytny plan nawożenia w ściśle określonym czasie. Istnieje prosty, często bezkosztowy trik, który błyskawicznie pobudzi krzewy do działania, uodporni je na choroby i sprawi, że pędy będą uginać się od gigantycznych pąków. Czym i kiedy zasilić swoje róże, aby sąsiedzi zzielenieli z zazdrości?

Kiedy nawozić róże?

Przed sadzeniem róż w ogrodzie należy odpowiednio przygotować glebę, zwykle poprzez zastosowanie obornika. W pierwszym roku po posadzeniu róż nie stosuje się nawozów. Pierwsze nawożenie powinno się przeprowadzić dopiero w drugim roku uprawy, po wiosennym przycinaniu. W zależności od rodzaju nawozu, który wybierzemy, róże mogą być nawożone od 1 do 3 razy w sezonie. I tak:

  • Nawożenie obornikiem przeprowadza się raz na 2-3 lata. Stosuje się go tylko jeden raz w sezonie, w dwóch terminach: wczesną wiosną (marzec) lub jesienią (październik-listopad).
  • Nawożenie kompostem wykonuje się 3 razy w sezonie. Pierwsze nawożenie kompostem ma miejsce w marcu. Kolejne nawożenia kompostem przeprowadza się w maju-czerwcu. Ostatnie nawożenie kompostem przeprowadza się w październiku-listopadzie podczas kopczykowania.
  • Granulowane nawozy mineralne do róż stosuje się 3 razy w ciągu sezonu. Pierwsze nawożenie przeprowadza się na początku kwietnia. Drugie nawożenie wykonuje się, gdy pojawią się pąki kwiatowe, zazwyczaj w maju-czerwcu. Trzecie nawożenie nawozami szybkozwalniającymi przeprowadza się najpóźniej do 15 lipca. Późniejsze nawożenie może opóźnić drewnienie tkanek i uczynić krzewy bardziej podatnymi na niskie temperatury.
  • Nawozy długodziałające (działające przez około 100 dni) stosuje się 2 razy w sezonie - pod koniec marca lub na początku kwietnia oraz ponownie w maju-czerwcu.
  • Nawozy ekstra długodziałające do róż stosuje się wczesną wiosną (około połowy marca) tylko 1 raz w sezonie.

Nawozy organiczne pod róże

Róże można nawozić za pomocą nawozów organicznych lub mineralnych. Nawozy organiczne, takie jak kompost lub obornik, wykazują pozytywny wpływ na strukturę gleby. Przede wszystkim poprawiają warunki dla rozwoju korzystnych mikroorganizmów glebowych oraz utrzymują stały poziom próchnicy w glebie. Są szczególnie zalecane do stosowania na glebach suchych, piaszczystych, jałowych oraz na glebach zaniedbanych w wyniku długotrwałego stosowania jedynie nawozów mineralnych.

Najlepszym organicznym nawozem dla róż jest obornik, który powinien być odpowiednio przekompostowany (przynajmniej przez 6 miesięcy), ponieważ świeży obornik może uszkodzić korzenie krzewów. Jeśli brakuje dostępu do odpowiednio przekompostowanego obornika, można kupić w sklepach obornik granulowany lub skorzystać z nawozu organicznego granulowanego. Oba te nawozy wystarczy zastosować raz w sezonie - wiosną lub jesienią.

Nawozy mineralne do róż

Gdy w ogrodzie mamy duże ilości roślin, nawozy organiczne nie są wystarczające dla zaspokojenia ich potrzeb, lub po prostu widzimy, że krzewy wymagają dodatkowego wsparcia, warto sięgnąć po granulowane, wieloskładnikowe nawozy mineralne dedykowane różom.

Alternatywnie, możemy użyć uniwersalnych nawozów przeznaczonych do kwitnących roślin ogrodowych, jednak ważne jest zachowanie optymalnego stosunku głównych składników mineralnych, czyli azotu (N), fosforu (P) i potasu (K) w proporcji 2:1:3.

Do nawożenia róż można zastosować także nawozy granulowane o szybkim działaniu, którymi należy regularnie podsypywać róże raz w miesiącu od marca do lipca. Wybierając tego typu nawozy, istotne jest, aby oprócz podstawowych makroskładników, takich jak azot, fosfor i potas, zawierały one także niezbędne mikroelementy. Dzięki temu zapewnimy roślinom wszystkie potrzebne składniki i unikniemy objawów związanych z niedoborami minerałów. 

Nawozy o długotrwałym działaniu

Jeżeli brakuje nam czasu na regularne dosypywanie nawozów i szukamy sposobów na zminimalizowanie pracy, warto rozważyć wykorzystanie nawozów o długotrwałym działaniu dla róż. Takie nawozy stopniowo uwalniają składniki odżywcze do gleby, zapewniając optymalne nawożenie roślinom przez cały sezon.  Wystarczy zastosować ten nawóz raz w sezonie, na przykład na wiosnę. Dodatkową korzyścią jest to, że dzięki wolnemu uwalnianiu się składników mineralnych, mniejsza ilość minerałów jest wypłukiwana do gleby, co pozwala roślinie lepiej je wykorzystać.

FAQ - najczęściej zadawane pytania

Kiedy przeprowadzić pierwsze nawożenie róż po posadzeniu w ogrodzie?

W pierwszym roku po posadzeniu róż nie stosuje się nawozów. Pierwsze nawożenie powinno się przeprowadzić dopiero w drugim roku uprawy, po wiosennym przycinaniu.

Jak często i kiedy stosuje się obornik do nawożenia róż?

Nawożenie obornikiem przeprowadza się raz na 2-3 lata, tylko jeden raz w sezonie. Terminy to wczesna wiosna (marzec) lub jesień (październik-listopad).

Kiedy wykonuje się nawożenie róż kompostem?

Nawożenie kompostem wykonuje się 3 razy w sezonie: w marcu, w maju-czerwcu oraz w październiku-listopadzie podczas kopczykowania.

Do kiedy najpóźniej stosuje się szybkozwalniające granulowane nawozy mineralne do róż?

Trzecie nawożenie nawozami szybkozwalniającymi przeprowadza się najpóźniej do 15 lipca. Późniejsze nawożenie może opóźnić drewnienie tkanek i uczynić krzewy bardziej podatnymi na niskie temperatury.

Jaki obornik jest najlepszym organicznym nawozem dla róż?

Najlepszym organicznym nawozem dla róż jest obornik odpowiednio przekompostowany, przynajmniej przez 6 miesięcy. Świeży obornik może uszkodzić korzenie krzewów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot
Anna Kot

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPodlej tym róże, a krzewy ugną się od pąków. Sąsiedzi zzielenieją z zazdrości »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj