Dlaczego hortensje się pokładają?

Najczęściej problem dotyczy hortensji krzewiastej np. Anabelle. Ma ona dość miękkie pędy, które pod ciężarem ogromnych kulistych kwiatostanów mogą się rozchylać, a po deszczu kłaść na ziemi. Hortensja bukietowa ma sztywniejsze, bardziej drewniejące pędy i zwykle radzi sobie lepiej, ale tu również warto zastosować podpory zaraz po cięciu hortensji, aby roślina była jeszcze bardziej usztywniona.

Reklama

Trzeba wiedzieć, że im mocniej przytniemy hortensje wiosną tym większe będą kwiaty, a w związku z tym rośnie też ryzyko, że pędy, nawet hortensji bukietowej, nie utrzymają ich ciężaru.

Hortensja Anabelle bez podpory po ulewie Hortensja Anabelle bez podpory po ulewie / Shutterstock

Metalowa siatka - sprytny patent na podpory do hortensji

Podpory z metalowej siatki należy montować zaraz po wiosennym cięciu hortensji, zanim roślina wypuści nowe pędy. Późniejsze wkładanie różnych podpór między wyrośnięte gałęzie jest znacznie trudniejsze i często wygląda mało estetycznie.

Metalowa siatka z dużymi oczkami to jedna z najlepszych metod podpierania hortensji. Wystarczy zakupić ją w markecie budowlanym, następnie odpowiednio dociąć i rozpostrzeć łukiem nad przyciętym krzewem.

Jaką siatkę wybrać na podpory do hortensji?

Najlepiej sprawdzi się metalowa siatka ogrodzeniowa zgrzewana lub siatka zbrojeniowa, z grubszego drutu o oczkach wielkości 5-10 cm, najlepiej ocynkowana żeby nie rdzewiała. Siatka powinna być też wystarczająco elastyczna, aby wygiąć ją w łuk.

Jak wysoki powinien być łuk? To zależy od docelowej wielkości krzewu. Jeżeli hortensja dorasta do:

  • 1 - 1,2 m uk powinien mieć około 40-50 cm nad poziomem ziemi.
  • 1,5 m - około 50-70 cm.
  • 1,8-2,0 - nawet 60-80 cm.

Siatka powinna podpierać dolną i środkową cześć pędów, mniej więcej tam gdzie zaczynają się rozchylać. Najlepiej ustalić wysokość i rozpiętość siatki zanim przytniemy hortensję. Siatkę przycinamy tak, aby była o 20-30 cm szersza niż średnica krzewu.

Jak zamontować siatkę w ziemi, żeby wiatr jej nie wyrywał?

Najlepsze rozwiązanie to metalowe bolce tzw. szpilki ogrodowe, wbite co 30-40 cm wzdłuż krawędzi siatki. Głębokość wbicia min. 15-20 cm. Przy dużych krzewach warto dać 4-5 punktów mocowania. można też zrobić własne szpilki z grubego drutu wygiętego w literę U.

Jak działa ta sprytna podpora do hortensji?

Kiedy młode pędy zaczynają rosnąć naturalnie przechodzą przez oczka siatki. Każda łodyga dostaje swoje "okienko", które stabilizuje ją z każdej strony. Gdy hortensja zakwitnie, konstrukcja jest praktycznie niewidoczna, a krzew wygląda elegancko i jest zwarty. To rozwiązanie, które przetrwa kilka sezonów.

Polecamy: KODEKS PRACY 2026